Pozostałe

Mikołaj już tuż, tuż, jeszcze tylko kilka dni i ogarnie nas świąteczny szał prezentowy. Ja jestem z tych osób co to lubią mieć prezenty, jeśli nie kupione to przynajmniej przemyślane co dla kogo, dużo wcześniej, tak żeby nie stresować się w ostatniej chwili. Prezent Mikołajkowy to dla mnie drobny upominek,...
  Nie lubię jesiennej pogody, nie lubię jesiennej chandry która mnie o tej porze dopada i sprawia, że rano nie chce się z ciepłego łóżka wstawać, a dziecko do przedszkola ktoś zawieźć musi. Nawet ta zachwycająca paleta barw za oknem na drzewach nie zachęca mnie do spacerów w te wietrzne...

Po co nam ten papier?

Ten scenariusz ma wspólny mianownik. On poznaje ją. Ona spotyka jego. Zakochują się od pierwszego wejrzenia bądź po czasie. Spotykają się. Najpierw w napięciu odliczają wspólnie spędzone tygodnie bez ani jednej kłótni. Potem w zniecierpliwieniu czekają na pierwszą rocznicę. Dobrze im razem. Kolejne sceny pisze życie. Może zbytnia zgodność charakterów? Może lepsza partia? Może po...
Obsługiwałam kiedyś ślub polsko-chiński. Pan młody – Polak. Pani młoda – Chinka. Wychodzą po mszy z kościoła, a polscy goście sypią czym? Oczywiście, że ryżem. Zdjęcia z tego momentu wyszły nie za bardzo, bo mina pani młodej nie była najszczęśliwsza.   Czym sypać, żeby było dobrze? Przytoczę słowa pewnego księdza. Msza ślubna dobiega końca, ale przed uroczystym...
  Jeszcze do niedawna każdy spacer i wyjazd z dwójką dzieci kojarzył mi się tylko z bólem głowy i kręgosłupa. Ból głowy od ciągłego marudzenia Artura, że go nogi bolą i on chce na rączki, a kręgosłupa właśnie od noszenia go na rękach. O dostawce do wózka coś tam kiedyś słyszałam...

Za kółkiem

Ostatnio byłam świadkiem całkiem zabawnej sytuacji: Przygotowania w domu pana młodego. Dzwoni telefon. Pan młody odbiera. - Halo? - Tak, dzień dobry, kierowca z tej strony. Wie pan co, nie wiem jak dojechać. Błądzę. Jadę bez nawigacji. Jestem… (podaje lokalizację )Jak dalej? Proszę mnie pokierować.   W tej sytuacji nie byłoby nic niezwykłego. Z tym, że oczy pana...

Jegomość ksiądz

Lubię sobie uciąć od czasu do czasu pogawędkę z księdzem. Zastanawia mnie natura księży. Czy faktycznie każdy z nich jest istotą uduchowioną, pasterzem dusz, jak głęboko wierzy, na ile jego wiara jest prawdziwa i trwała. Więc z jednej strony interesuje mnie ksiądz ideał. Z drugiej strony lubię myśleć o księdzu, że to tylko klecha....

3 urodziny i konkurs

3 urodziny Artura świętowaliśmy 3 dni. Było częstowanie cukierkami dzieci w przedszkolu, przyjecie dla rodziny i wycieczka niespodzianka. 3 dni z których chcieliśmy wycisnąć jak najwięcej, być tylko dla siebie, dlatego nie było w piątek wpisu, odpisywania na maile, a przez cały weekend omijałam komputer szerokim łukiem. Było warto,...

Co z tymi stopami?

Temat nieco śmierdzący. Bez mydlenia oczu przechodzę od razu do sedna. Jak wytrzymać na obcasach przynajmniej do oczepin? Co zrobić, żeby buty nie obtarły, nie cisły? Czyli jak zapewnić naszym stopom, i przy okazji nam samym, najwyższy poziom komfortu? Państwo Młodzi prezentują różne podejścia do tematu:   PODEJŚCIE LUZACKIE (bardzo rzadko spotykane) prezentuje osoba, która problemem przyciasnego obuwia nie przejmuje się...

Mr. Patent

"Rzecz o butonierce" Charakterystyka butonierki: - mały bukiecik przyszpilony do klapy męskiej marynarki; - noszona po lewej stronie - przed ślubem. Przepinana na prawą stronę - po wyjściu państwa młodych z kościoła (tradycja obowiązuje tylko w niektórych częściach Polski); - noszony przez pana młodego, jego świadka, dróżbę, starostę, na podkarpaciu do listy tej dołączają się również ojcowie weselni; - stanowi...

Najnowsze wpisy