Urodziny z motywem świnki Peppy

2
1656

W życiu każdej matki przychodzi taki dzień, jest on totalnym zaskoczeniem, końcem jakiegoś etapu i początkiem odcięcia pępowiny od dziecka, nie jest to dzień porodu, o nie, nie jest to też pierwszy dzień przedszkola – to dzień w którym dziecko samo chce zdecydować o motywie swoich urodzin. 

No dobra nie koniecznie to decyzja o motywie urodzin jest tak wstrząsająca, jak czas kiedy dziecko chce samo decydować o tym co lubi, jakie bajki chce oglądać, jakie książeczki chce czytać i jakimi zabawkami chce się bawić. Już od początku ciąży planujemy pokoik dziecka, myślimy o tym czym je będziemy karmić, w co ubierać i jakie piękne i stylowe zabawki będziemy mu kupować. Po co? Po to że jesteśmy matkami i lubimy jak jest po naszemu, a umówmy się, że kilka pierwszych lat chcemy nacieszyć się malutkim dzieciakiem w domu, takim co to jeszcze nie umie pyskować, a mama jest jego całym światem. Więc jeśli lubimy piękne przedmioty i nie bardzo lubimy kicz jakim lubią otaczać się dzieci, to może nam się to uda przez pierwsze dwa lata, dopóki dziecko nie umie mówić, ale potem, następuje duży szok. Bo okazuje się, że zamiast drewnianymi zabawkami za milion monet, które są tak dobre jakościowo, że będą bawić się nimi jeszcze nasze wnuki – nasze dziecko wybiera zabawkę z biedronki za pięć złotych, która po dwóch razach rozleci się w drobny mak i na dodatek zamiast bajek o księżniczkach wybiera bajkę o obrzydliwej śwince.

Szczerze? Nie lubię bajki o śwince Peppe – świnia? czy nie można oglądać bajek o misiu, piesku lub koniku, tylko wiecznie ubrudzonej w błocie świni? Ja rozumiem trzeba lubić wszystkie zwierzątka i nawet ta bajka uczy wielu fajnych rzeczy, ale przy okazji uczy głośno chrumkać, że można się podśmiewać z taty i jeszcze kilka rzeczy można by znaleźć.

Ale nie jestem z tych matek co to muszą kontrolować dziecko w każdej sferze jego życia i narzucać mu swoje zdanie bez możliwości wyboru. Dlatego nie mam nic przeciwko plastikowym, męczącym co prawda moje uszy i głowę zabawkom, ale dającym radość mojemu dziecku. Jestem zdania, że można z dzieckiem wypracować złoty środek, tak żeby każda strona była zadowolona. Więc nie mam nic przeciwko tej śwince jeśli widzę, że jej to nie szkodzi i nie nabiera przez to złych nawyków.

A skoro moja córka wybrała sobie, że chce na urodzinowym torcie świnkę Peppe, a ja uwielbiam robić przyjęcia z motywem i dekoracjami, to już moim problemem było to jak rozwiążę połączenie kiczowatej różowej świnki z moim poczuciem estetyki. Chciałam to zrobić tak, żeby dzieci były zadowolone, a dorośli nie czuli się przytłoczeni różową świnią – w końcu było to przyjęcie dla wszystkich, a nie tylko kinder party.

Pierwszą rzeczą jaką robię przed każdym przyjęciem, nie ważne z jakim motywem – szukam inspiracji na Pinterest. Uwielbiam to miejsce bo można znaleźć tam dosłownie wszystko . Mnóstwo pomysłów nie tylko urodzinowych podpatrzycie na moim profilu o TU, tam możecie zaobserwować nasz profil i podglądać moje inspiracje. Na co mi się jeszcze przydał Pinterest? Jest tam dużo darmowych wzorów do wydrukowania – kolorowanki z Peppą, wycinanki, które można potem sklejać w całe postacie – świetna zabawa. Są jeszcze gotowe dekoracje do wydruku – girlandy, osłonki na muffinki, pikery z postaciami z bajki, które można powycinać i przykleić tak na prawdę na wszystko – słoiczki, słomki, wykałaczki, które można powbijać do muffinek czy owoców, można je przykleić do soczków i butelek z wodą (zobacz jak zrobiłam urodziny  z motywem Lego Ninja Go i poprzyklejałam takie powycinane gotowce ).

A teraz zapraszam Was do obejrzenia kilku kadrów z naszego przyjęcia, zawsze stawiam na osobny kącik dla dzieci, który dekoruję najbardziej – tam kroimy tort, robimy kilka zdjęć rodzinnych. Moje dzieci są bardzo szczęśliwe, widząc taki kącik z motywem swojej ulubionej postaci. Polecam i Wam takie urodzinowe rozwiązanie – nie zabiera dużo miejsca a robi wrażenie nie tylko na dzieciach 😉 A w następnym wpisie pokażę wam jakie Antosia dostała prezenty.

Dekoracje – kwiaty na tort, girlanda, balony, kubeczki, talerzyki, pompony to oczywiście moje ulubione Ach Paper.

Pyszny tort i figurki świnek to dzieło mojej koleżanki Słodki Przepisek.

Litera A – Robótka Ręczna, znajdziecie na instagramie.

Wszystkie dekoracje z motywem świnki wydrukowane z Pinterest.

 

Jeśli spodobał Ci się ten wpis będzie mi szalenie miło jeśli:

- polubisz i udostępnisz go dalej

- zostawisz komentarz.

Chcesz być na bieżąco z nowymi wpisami?

Koniecznie polub nas na Facebooku, dodatkowo dużo zdjęć, których nie pokazuję na blogu znajdziesz na naszym profilu na Instagramie.

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here