Długi weekend z dziećmi? Nie popełniaj największego błędu !!!

4
4469



Sama popełniłam ten błąd nie raz i nie dwa, ba, ja go chyba popełniałam za każdym razem kiedy zbliżał się długi weekend, aż w końcu przyszedł czas, że moja cierpliwość się skończyła. Powiedziałam dość – już więcej tak nie chcę, na pewno nie z dziećmi.

Nasze rodzinne wyjazdy gównie planujemy na długi weekend, niestety praca nie pozwala nam na dłuższe wypady w tak zwane dni robocze. 2 – 3 dni wolnego, ktoś by pomyślał co za problem zaplanować taki wypad? Otóż, w Polsce długi weekend z dziećmi trzeba planować co najmniej kilka miesięcy wcześniej, a my zazwyczaj robimy spontany lub co najwyżej myślimy o tym jakiś miesiąc przed a nie pół roku. Nasze ulubione miejsca na wypad, to dwa miejsca które równie mocno uwielbia reszta Polaków, czyli góry i morze. Jak góry to dla nas oczywiste jest, że wybierzemy Zakopane, ze względu na atrakcje dla dzieci, których jest tam mnóstwo, natomiast jeśli chodzi o morze, to poza sezonem też raczej Trójmiasto, bo na leżenie plackiem na plaży za zimno, a dzieci nudzić się nie lubią. I tak co roku te same znane miejsca bo tam najfajniej. No właśnie najfajniej – a to oznacza tylko jedno – brak wolnych miejsc noclegowych, kolejki do wszystkich atrakcji i polowanie na wolny stolik w restauracji niczym wygłodniały lew na swoją zdobycz. Zazwyczaj kończyło się tym, że po takim wolnym weekendzie byliśmy bardziej zmęczeni niż przed, bo zamiast spokojnie pospacerować, nacieszyć się widokami, to człowiek tylko stoi w tych kolejkach, przebija się przez tłumy i pilnuje dzieci, żeby nawet nie odwróciły się w drugą stronę.
W tegoroczny długi weekend majówkowy chciałam popełnić ten sam błąd i miesiąc wcześniej zaczęłam szukać noclegu w górach, czyli Zakopane i okolice lub nad morzem, tam w grę wchodził cały półwysep, ale tylko miejsca z basenem. Generalnie nasz wyjazd był nastawiony na dzieci, więc musiało być tam kilka atrakcji dla nich. Na szczęście nic już wolnego nie znaleźliśmy, bo pewnie byłby to kolejny weekend w nerwach, który zacząłby się od stania w kilometrowym korku.
Dlaczego za każdym razem popełnialiśmy ten błąd? Pewnie dlatego że szybko przyzwyczajamy się do tego co już znamy, do utartych szlaków i nie za bardzo lubimy odnajdywać się w nowym i nieznanym, tam mieliśmy już wszystko sprawdzone. Do tego żadne zagraniczne wycieczki nie wchodziły w grę bo mieliśmy za mało czasu, pogoda zapowiadała się okropnie, a nie chcieliśmy zrezygnować z wyjazdu, tym bardziej, że jechaliśmy ze znajomymi i chcieliśmy w końcu na luzie zrelaksować się wraz z dzieciakami.
Ponieważ zimą byliśmy na nartach w górach bardzo niedaleko za naszą granicą, mój mąż wpadł na pomysł, że czemu by nie pojechać kawałek dalej i cieszyć się tak samo pięknymi widokami i atrakcjami co w naszych polskich górach. Tak powstał pomysł na wyjazd na Słowację i od razu pierwsza myśl, przecież tam już jest euro, na bank będzie mega drogo, ale zachęceni cudownym zimowym weekendem stwierdziliśmy, że czemu by nie.
Nocleg znaleźliśmy bez żadnych problemów, na Słowacji jest ich pełno bo wiele osób właśnie boi się euro, każdy znajdzie tam coś co będzie odpowiadać jego preferencjom. My szukaliśmy czegoś co będzie przyjazne rodzinom, gdzie my dorośli będziemy mogli spokojnie się zrelaksować przy grillu, a nasze dzieci bez obaw będą mogły pobawić się i skorzystać z dostępnych atrakcji. 
nocleg na słowacji
gdzie na długi weekend z dziećmi
walizka dla dzieci
Hilson Jasnabo tam właśnie się wybraliśmy okazał się strzałem w dziesiątkę, dzięki któremu już dawno nie mieliśmy tak udanego wyjazdu. To miejsce nastawione głównie na rodziny z dziećmi, miła rodzinna atmosfera i świetnie wyposażone pokoje. Są to apartamenty o różnej wielkości, my wybraliśmy taki gdzie są dwie sypialnie, jeden wspólny pokój z aneksem kuchennym i łazienka. Widok jaki mieliśmy był cudowny – z jednej strony wysokie tatry z drugiej strony niskie, a my po środku, do tego strumyczek i lasy.
jasna hilson apartamenty
Dla dzieci:

Duży plac zabaw, kilka trampolin, dzięki czemu dzieci mogły jednocześnie się bawić i nie czekać na swoją kolej, huśtawki, zjeżdżalnia, bramki do gry w piłkę, siatka do siatkówki,  rowery, którymi można zwiedzić okolicę, mnóstwo miejsca do biegania, a po całym dniu wrażeń dobranockę też mogły sobie obejrzeć każde w swoim pokoju.
hunter dla dzieci
Dla rodziców:
Dziewczyny łatwiej by mi chyba było wypisać czego tam nie ma 😉 To co nas interesuje najbardziej to jacuzzi i sauna, o rany jak tam można się wygrzać po całym dniu biegania za dziećmi. Sauny są dwie, więc nie ma problemu jeśli w tym samym czasie chce z niej skorzystać więcej osób. Kawiarnia w której można wypić aromatyczną kawkę z przepięknym widokiem, ławeczki na których można się poopalać.
To co interesuje najbardziej facetów to grill, a w zasadzie to 6 grilli, więc miejsca wystarczy dla wszystkich.
Do tego pyszne śniadania, duży wybór jedzenia i każdego dnia można zjeść coś innego.
Nie chcę pisać samych superlatyw i mówić, że to idealne miejsce, bo każdy może szukać czegoś innego dla siebie innych rzeczy od miejsca w którym nocuje oczekiwać. Wiem, że my minusów tego miejsca nie znaleźliśmy, być może byliśmy za krótko – 5 dni 😉 zdecydowanie  chciało by się dłużej, ja nawet nie chcę doszukiwać się wad tego miejsca, bo dawno już tak nie odpoczęłam jak tu.
sklep dla dzieci
co spakować na wyjazd dwulatkowi
gra dla dwulatka
Gdybyście się jeszcze zastanawiały czy na Słowacji jest coś ciekawszego oprócz leżenia w słońcu, patrzenia na góry i relaksowania się to tak – jest tam tak samo dużo ciekawych miejsc jak w Polsce. Są piękne szlaki, którymi można przejść choćby z wózkiem, wszystko zależy od wybrania jego trudności, są baseny termalne na których nasze dzieci miały największą frajdę, są szczyty, które można zdobyć wchodząc na nie pieszo lub znacznie łatwiej  tak jak my, wjeżdżając kolejką. Są doliny, jaskinie, skanseny, jezioro i pewnie dużo innych miejsc do zwiedzania, których nie sposób zobaczyć przez kilka dni.
słowacja w czerwcu
Największym błędem jaki możesz popełnić w długi weekend z dziećmi to wyjazd do miejsca, gdzie jadą wszyscy, czasami wystarczy pojechać kilkadziesiąt kilometrów dalej i odkryć zupełnie nowe miejsca. A moje ukochane Polskie tatry zostawiam sobie na „krótki” weekend, wtedy jest najbardziej urokliwy.
Więcej zdjęć  i informacji z Hilson Jasna macie TU i TU
Walizka dla dzieci, która może służyć jako jeździk jeśli dziecko się zmęczy, mnóstwo gier i zabawek, bidony które możecie ze sobą zabrać na wycieczkę znajdziecie w sklepie Edukatorek.pl. U nas najlepiej sprawdziły się bańki mydlane – dzieci zabierały je wszędzie ze sobą i świetnie zajmowało im to czas. Drugą grą, która spodoba się całej rodzinie to rzucanie kręgów można przy niej fajnie aktywnie spędzić czas, a ponieważ można dostosować trudność do wieku gracza mogą w nią grać też najmłodsi.A od dziś do 14 maja na hasło: fistaszkowelove macie – 10% rabatu na wszystkie produkty – wystarczy kliknąć TU i wybrać produkt który Was interesuje 🙂

Jeśli spodobał Ci się ten wpis będzie mi szalenie miło jeśli go polubisz, udostępnisz dalej lub zostawisz komentarz. Chcesz być na bieżąco z nowymi wpisami? Koniecznie polub nas na Facebooku, dodatkowo dużo zdjęć, których nie pokazuję na blogu znajdziesz na naszym profilu na Instagramie.

Jeśli spodobał Ci się ten wpis będzie mi szalenie miło jeśli:

- polubisz i udostępnisz go dalej

- zostawisz komentarz.

Chcesz być na bieżąco z nowymi wpisami?

Koniecznie polub nas na Facebooku, dodatkowo dużo zdjęć, których nie pokazuję na blogu znajdziesz na naszym profilu na Instagramie.

4 KOMENTARZE

  1. Piękne zdjęcia! a dzieci jak to dzieci – podróżowanie z nimi zmienia wszystko, a spontaniczność często przypłaca się sromotną klęską… i nieustannym napięciem między rodzicami, ale z drugiej strony jakby dzieci nie było to by człowiek się martwił i tęsknił:)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here