Latać wysoko jak ptak, czyli sesja produktowa dla Muzpony

0
1637

Pamiętasz pokazywałam Ci kiedyś moją sesję produktową z której jestem bardzo dumna? Jeśli nie pamiętasz tych fotografii słodkich maluszków, które krążą teraz po całym świecie to możesz je sobie przypomnieć zaglądając na wpis: „Sesja produktowa dla Effii” oraz „Warto spełniać swoje marzenia„. Ogarnąć 5 bobasów w jednym czasie to było dla mnie niezłe wyzwanie, dlatego co jakiś czas z chęcią przyjmuję propozycje zrobienia sesji produktowej dla polskich firm. Dla fotografa amatora jest to też mega wyróżnienie, a jeśli firma do mnie wraca co sezon z nowymi produktami tym bardziej się jaram i czuję doceniona. Jedną z takich firm jest Muzpony z fantastyczną Agatą na czele, dużo zdjęć, które widzisz na ich stronie jest mojego autorstwa, nie koniecznie tylko te z moimi dzieciakami, a moją ulubioną oprócz tej, którą pokażę Ci za chwilę jest sesja produktami z kolekcji Country, ta którą pokazałam Ci przy okazji wpisu „Zamknięta w swoim małym świecie„, w sumie to do tej pory ten wpis jest aktualny, mimo że napisałam go rok temu i cały czas próbuję się otworzyć, to wydaje mi się, że przez ostatnie kilka miesięcy zamknęłam się w sobie jeszcze bardziej.

Pewnie dlatego tak mało mnie w internecie, mało piszę na blogu, mało pokazuję się na facebooku i instagramie, częściej w ogródku siedzę, coś w domu porobię, z dzieciakami w piasku patykiem podłubię i tak mi dni mijają, a wieczorem może nawet miałabym ochotę popisać, jakieś zdjęcie nowe dodać, ale niepotrzebnie na innych patrzę, bo ten lepiej, tamta więcej i w sumie tyle tych blogów się narobiło, że każdy coś dla siebie znajdzie, więc po co jeszcze ja. I tak zamykam komputer z myślą, że po co skoro wszyscy lepsi ode mnie, tak te internety nieźle mogą zdołować jak człowiek zapomni, że jednak musi się komuś to podobać skoro, czasem tu zajrzysz, może łapkę w górę klikniesz, kopa motywacyjnego w postaci komentarza zostawisz, do tego ktoś maile ze zleceniami wysyła, więc w gąszczu tysięcy innych, coś w sobie człowiek ma, chyba 😉

I o siebie trzeba zawalczyć i czasami przypomnieć sobie, co się fajnego w życiu robi i robić to dalej, więc dla przypomnienia sobie o tym co fajne i Tobie o tym, że nadal tu jestem moje kilka zdjęć, a całą kolekcję Ptaszki i więcej zdjęć możesz zobaczyć TU. Ja produkty tej firmy polecam z czystym sumieniem, sama używam od kiedy mam dzieci – jakościowo świetne, prałam mnóstwo razy, wzory nie schodzą, nic się nie pruje, w pięknych opakowaniach, więc na prezent można kupić.

Czasem w końcu trzeba zdać sobie sprawę, że nikt za nas nic nie zrobi i siedzenie i czekanie na gwiazdkę z nieba nic nam nie da, trzeba wstać i polecieć wysoko jak ptak – samemu.

 

Jeśli spodobał Ci się ten wpis będzie mi szalenie miło jeśli:

- polubisz i udostępnisz go dalej

- zostawisz komentarz.

Chcesz być na bieżąco z nowymi wpisami?

Koniecznie polub nas na Facebooku, dodatkowo dużo zdjęć, których nie pokazuję na blogu znajdziesz na naszym profilu na Instagramie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here