Zamiast kwiatów

0
64

 

Kochani, na nowej
drodze życia życzę Wam samych sukcesów, Bożego błogosławieństwa, zdrowia,
cierpliwości…

CMOK, CMOK, CMOK, koperta, bukiet kwiatów.

 

– Żebyście żyli w
zgodzie, żebyście się kochali…

 

CMOK x 3, bukiet kwiatów, koperta.

 

– Żebyście się nie
mieli lepiej niż my! Hehehe

 

Znowu CMOKI, spora paczuszka, znowu bukiet kwiatów.

 

Teraz moje ulubione życzenia:

 

– Żebyście byli tak
zgodnym i kochającym się małżeństwem, jak MY!

 

Taśma produkcyjna leci dalej. Skrzyneczka na koperty powoli
się wypełnia. Stos prezentów rośnie. A obok nich piętrzy się – dosłownie –
wielka kupa zielska. Co z tymi kwiatami później począć? Podpowiem Ci, jaki jest
ich los.

 

Z przykościelnego bruku wszystkie bukiety zostają upchane do
bagażnika przez świadka, dwóch teściów i kogoś jeszcze chętnego do pomocy. W
trakcie weselnego obiadu zostają przez tychże wniesione na salę weselną i
wsadzone do wazonów, częściej wiader z wodą. Tkwią tam całe wesele i poprawiny.
Wtedy zostają posortowane. Słabsze sztuki lądują w śmietniku, bo po co tyle
kwiatów wieźć do domu? Gdzie to wszystko trzymać w M3? Młodzi w poniedziałek
wyjechali na miesiąc miodowy. Kwiatami nie zdążyli się nacieszyć, bo biedne
bukiety nie wytrzymały próby czasu i gniją na śmietniku.

 

Ta historia nie ma happy endu.

 

A wystarczy dogadać się z gośćmi weselnymi. Za pomocą
krótkiej informacji na zaproszeniu, zaproponować ulokowanie 30 zł, wstępnie
przeznaczonych na kwiaty, w coś innego. Propozycje poniżej.

 

  1. Kupony z totolotka
    (zwinięte w ruloniki i przyczepione do pojedynczej róży)
  2. Butelka wina
  3. Bibelot, obraz, hand made…
  4. Przeznaczyć na szczytny
    cel. Tutaj propozycji jest wiele, tak samo jak wiele jest potrzebujących.
    Pluszowe misie, ubrania dla dzieci, przybory szkolne. Istnieją również
    organizacje, które wspierają tego typu działania.
  1. Spotkałam się również z
    przypadkiem, kiedy narzeczeni poprosili swoich gości weselnych o tuje.
    Podali dokładny gatunek, rozmiar i kolor sadzonki. Po ślubie zasadzili
    piękny żywopłot. Urocze, prawda?

 

Pozdrawiam,
Dorota

Jeśli spodobał Ci się ten wpis będzie mi szalenie miło jeśli:

- polubisz i udostępnisz go dalej

- zostawisz komentarz.

Chcesz być na bieżąco z nowymi wpisami?

Koniecznie polub nas na Facebooku, dodatkowo dużo zdjęć, których nie pokazuję na blogu znajdziesz na naszym profilu na Instagramie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here